Żywszy rynek nieruchomości

Jesienią rynek nieruchomości przeszedł kilka zmian. pojawiły się pierwsze wzrosty cen, wciąż jednak wyraźna jest tendencja, że to kupujący dyktuje warunki. Czy jednak sytuacja na rynku nieruchomości zmienia się na dobre?

Najważniejszą zmianą na rynku nieruchomości w minionym roku jest odwrócenie ról – w 2009 roku to kupujący dyktowali warunki, a sprzedający musieli się do nich dostosować jeśli chcieli dobić targu. U deweloperów nie było już kolejek chętnych walczących o nowe mieszkania, gdyż coraz mniej osób mogło sobie na takie lokale pozwolić finansowo. Także na wtórnym rynku nieruchomości zmalała liczba potencjalnych nabywców. W takiej sytuacji ceny wyraźnie poszły w dół. Sprzedawcy zaczęli też przystawać na coraz większe upusty. Sytuacja dopiero teraz zaczyna się stopniowo zmieniać. Rynek nieruchomości ożywa, gdyż coraz łatwiejszy staje się dostęp do kredytów hipotecznych. Także widmo kryzysu powoli zanika, przez co więcej osób decyduje się na kupno mieszkania. Większe zainteresowanie kupnem sprawiło, że powoli ceny idą w górę.

Komentarze Zamknięte.